Czy jest we mnie ciekawość tego, co dokonuje się tu na ołtarzu, w liturgii, w Eucharystii? Czy jest we mnie ciekawość, żeby zobaczyć Boga działającego w mojej duszy, żeby zobaczyć Boga działającego w tych, którzy są obok, uczestniczą w tej samej Ofierze eucharystycznej? – pytał bp Leszek Leszkiewicz w homilii podczas uroczystości odpustowej św. Brata Alberta w jego krakowskim sanktuarium. Biskup ze szczególnym naciskiem mówił o potrzebie świadomego przeżywania swojego życia religijnego. Podkreślał ogromne znaczenie kształtowania w sobie takiej wrażliwości serca, by nie przegapić Boga, który przechodzi.
Uroczystość św. Brata Alberta 17 czerwca zgromadziła w Sanktuarium Ecce Homo w Krakowie wielu jego czcicieli, którzy przybyli, by nie tylko powierzyć jego orędownictwu swoje prośby i potrzeby, ale również, by wyrazić swoją miłość i przywiązanie do niego. Przez cały dzień wielu ludzi modliło się przy relikwiach Brata Alberta, włączając się w modlitwę liturgiczną sióstr, a także podczas Mszy świętych. Każdy mógł zaczerpnąć z jego ducha, umocnić się przykładem jego życia oddanego Chrystusowi i braciom, zwłaszcza tym ostatnim. Każdy mógł też przyjść przed wizerunek Ecce Homo i, jak Brat Albert, w spojrzeniu Chrystusa cierpiącego odkryć i ukryć swoje bóle, smutki i słabości. Mógł spotkać się z Bogiem, który przechodzi.
Foto: s. Dorota Kostka
Kraków, 12.08.2025 r.




































