 |
Dom Generalny Kraków |
telefon:
413 55 99
412 62 95
411 86 77
kier.: (+48) 0-12
fax: 418 57 00
e-mail:
PROWINCJE:
krakowska Rząska k. Krakowa
tel./fax 626-50-90
kier.: (+48) 0-12 e-mail:
warszawska Warszawa
tel./fax 619-49-96
kier.: (+48) 0-22
e-mail:
poznańska Poznań
kier.: (+48) 0-61
tel. 867 20 86
fax. 861-86-03
e-mail:
|
 |
|
 |
|
 |
SZUKASZ BOGA; PRAGNIESZ TROCHĘ CZASU POŚWIĘCIĆ DLA SIEBIE ? |
|
|
|
|
|
|
|
Kontakt: s. Bernarda Kostka ul.Woronicza 10 31-409 Kraków tel. 012/ 413 55 99 412 62 95; kom. 0 664 04 77 04 e-mail:
|
 |
|
 |
|
|
Piątek przed Niedzie- lą Męki Pańskiej
|
(czyli Palmową) w Sanktuarium Ecce Homo św. Brata Alberta jest odpust ku czci Chrystusa Cierpiącego Ecce Homo.
|
każdego 17-go dnia miesiąca o godz. 17
|
w Sanktuarium Ecce Homo odprawiana jest Msza św. w intencji wszystkich modlących się za wsta- wiennictwem św. Brata
Alberta i bł. siostry Bernardyny ; przed Mszą św.odczytywane są prośby, które można przysyłać mailem
wypełniając formularz na tej stronie
|
|
17 czerwca |
jest liturgiczne wspom-nienie św. Brata Alberta.
|
22 września |
jest liturgiczne wspom-nienie bł. Bernardyny Jabłońskiej.
|
przy kaplicy sióstr albertynek |
w domu głównym (obok sanktuarium) jest izba pamiątek bł.
Siostry Bernardyny, urządzona w pokoju, w którym zmarła.
|
|
w Zakopanem na Kalatówkach;
|
oraz Dom Modlitwy |
w Pizunach k. Narola na Roztoczu (miejscu urodzenia bł. Bernar- dyny Jabłońskiej).
|
|
|
 |
|
Formacja
albertyńska to coraz pełniejsze odnajdywanie swego nowego imienia: JESTEM ALBERTYNKĄ. Życie coraz bardziej wierne sobie i wierne Miłości, wzrastające ku Panu Bogu w zgodzie z Jego najpiękniejszym zamysłem wobec mnie - tajemnica osobistego powołania. Dać się kształtować Miłości! To przygoda całego życia.
| |
 |
Aspirat |
 |
| Pierwsze dni w "klasztorze"- Jeszcze nie za klauzurą, ale już w Zgro-madzeniu. Oswojenie się z nowym miejscem i nowymi ludźmi. Oddychanie klimatem albertyńskiego domu, u boku wspólnoty sióstr postulantek. |
 |
Postulat |
 |
 | To czas wstępnej formacji. Postulantka jest uważana za siostrę. Przygotowuje się do próby życia zakonnego w nowicjacie przez ugruntowanie życia chrześcijań-skiego. Zadaniem postulantki i Zgromadzenia jest też dalsze, pogłębione rozezna-wanie powołania.
Rok, a czasem dwa lata postulatu płyną szybko
w rytm modlitwy i nauki, pracy i odpo-czynku.
Już w postulacie można "po albertyńsku" służyć najbardziej potrzebującym. |
|

" ... Daj się kształtować miłości.
- Jak?
- Nie wiem. Twoja miłość jest twoją własnością, jest dobrem tobie udzielonym. Ja nie mogę sądzić twej miłości aż do najmniejszych jej drgnień -
- Gdybyś jednak zechciał przeważyć. Nakazać coś lub zakazać, odrzucić lub uznać -
- To są zbyt wielkie sprawy i zbyt ważne. Takich spraw nie nakazuje się miłości. Pomyśl. Nasz Pan dokonuje przez nią tylu dóbr, tylu ogromnych dóbr. Ona nas łączy z Nim bardziej niż cokolwiek innego. Bo w niej odmienia się wszystko.
... DAJ SIĘ KSZTAŁTOWAĆ MIŁOŚCI."
Karol Wojtyła, Brat naszego Boga
|
|

|
 Siostry otrzymują także Konstytucje, które nakreślają kształt życia ewangelicznego zgodnie z albertyńskim charyzmatem. |
 |
Pierwsza profesja |
 |
|
Uroczystość I profesji kończy czas nowicjatu.
Siostra zdecydowana na złożenie całkowitego daru z siebie składa profesję (na jeden rok).
Ślubuje Bogu Wszechmogącemu czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.
Staje się osobą konsekrowaną - odtąd wszystko czym jest i co czyni jest szczególną Bożą własnością,
jest na Jego chwałę. Zewnętrznym znakiem pierwszej profesji jest przywdzianie szarego welonu.
Świeca symbolizuje światło Chrystusa, które płonie w jej sercu i ma być zaniesione wszystkim, którym będzie posługiwać.
Świeca spala się, dając światło - albertynka umiera dla siebie, służąc Panu Bogu w bliźnich. |
|
|
 |
Juniorat |
 |
| |
Przez sześć lat Siostry związane są ze Zgromadzeniem ślubami czasowymi, ponawianymi co roku.
Pełniąc posługę albertyńską zdobywają potrzebne kwalifikacje w pracy, uzupełniają wykształcenie.
Szczególnym zadaniem junioratu jest nauczenie się łączenia modlitwy z pracą.
Sens życia i owocność apostolstwa wyznacza bowiem bardziej to kim jestem niż co i ile robię.
|
|
Jeden rok siostry juniorystki spędzają w domu formacyjnym.
Uczą się godzić modlitwę i naukę z odpowiedzialnością za powierzone sobie obowiązki przy
chorych, w domu, w kościele, w gospodarstwie.
Kolejne lata spędzają pracując w różnych domach Zgromadzenia. |
|
|
|

|
 |
 |
Profesja wieczysta |
 |
W dzień poświęcony Matce Bożej, Fundatorce Zgromadzenia, około 9 lat od wstąpienia, siostry składają śluby NA CAŁE ŻYCIE, stając się pełnoprawnymi członkiniami Zgromadzenia.
|
|
|
Odtąd noszą na piersi krzyżyk z pasyjką - wizerunek Oblubieńca, do którego chcą się upodobnić, krocząc Jego śladami. Przyjmują Jego styl życia ubogiego, czystego i posłusznego. Szukają Jego Oblicza w twarzach tych, którym służą; odnajdują i odnawiają w nich zatarty obraz Syna Bożego Ecce Homo. |
 |
Formacja permanentna |
 |
| Profesja wieczysta to nie koniec wielkiej przygody. MIŁOŚĆ nadal przyzywa miłość, i pragnie kształtować ludzkie serce. Czyni to z tym większą swobodą, że teraz nie może powstrzymać jej żadne wahanie ani granica oddania.
Siostra profeska wieczysta stale odnawia żar pierwszej miłości. Codzienna modlitwa, dni skupienia i rekolekcje pomagają przemieniać całe życie w ofiarę miłą Bogu.
Dobra modlitwa promieniuje i przenika czas różnorodnych zajęć i posług. Każde spotkanie z człowiekiem, trud pracowitego dnia, bolące nogi czy spocone czoło jednoczą ludzkie serce z Bożym. | |
|
 |
 |
 |
Formacja w Boliwii |
 |
Zgromadzenie prowadzi także analogiczną formację w Boliwii. Dom formacyjny w Cochabamba tętni życiem: pierwsza Boliwijka złożyła już profesję wieczystą, są siostry juniorystki, nowicjuszki i postulantki. Siostry te uczą się i pełnią albertyńską posługę pośród swych rodaków.
|
|
|
|